wtorek, 12 września 2017

Rośliny z łąki i lasu.




Obecnie żywność szeroko dostępna w sklepach ma o wiele mniej witamin i minerałów niż taka sama żywność z sprzed laty, nawet o 40% do 60%. Te naturalne witaminy i minerały potrzebne nam są abyśmy mogli w naturalny sposób zapobiegać wielu chorobom, a dzisiejsza żywność w zamian posiada wiele szkodliwych chemikaliów.
Jak więc zachować zdrowie w takich warunkach, gdy żywność, woda i powietrze dalekie są od pierwotnego stanu jakie były w chwili stworzenia?! Dawniej ziemia była tak czysta, że można było ją przykładać na skaleczenia, do rany, miała właściwości lecznicze, a dzisiaj to skończyłoby się zakażeniem, gangreną. Producenci żywności trują się nawzajem i nas wszystkich bez widzenia tego. Żywność pięknie wyglądająca w sklepach ma bardzo mało wartości odżywczych z małą ilością witamin i minerałów, a w zamian dużo chemii szkodliwej i różnych dodatków/wypełniaczy. Żywność GMO sprawi, że w przyszłości dzieci rodzić się będą zdeformowane, będzie więcej chorób niż obecnie, chyba, że rządzący pójdą po rozum do głowy i zaprzestaną zezwalać na trucie nas.
Lasy i dzikie łąki są nasze wspólne i możemy swobodnie wejść i korzystać z natury, nazbierać sobie ziół i różnych roślin jadalnych. Niestety coraz mniej jest czystych terenów, ale i tak te rośliny mają więcej składników odżywczych, niż warzywa sklepowe, które uprawiane są na skalę przemysłową. Korzystając z roślin dziko rosnących z darów natury możemy podratować się, uzupełniając niedobory w witaminy i minerały. Korzystajmy z tych darów natury rozsądnie, bez niszczenia naturalnego środowiska, zrywajmy tylko to co niezbędne do zjedzenia. Są rośliny/zioła które kilka dni możemy przechowywać w lodówce bez utraty na ich wartości.
Wystarczy rozejrzeć się wokół własnego miejsca zamieszkania, jakie rośliny tam występują, zaznajomić się i włączyć je do swojej diety w celu wzbogacenia swojego jadłospisu w witaminy i minerały. Wiele roślin, ziół dziko rosnących ma właściwości lecznicze, jedząc je w postaci sałatek, surówek lub jako dodatek do koktajli, zupy można utrzymać prawidłowy stan zdrowia lub jego naprawić.
Aby było łatwiej rozpoznać dzikie rośliny jadalne z łąki i lasu publikuję na fb fotografie wraz z ich krótkim opisem pod nazwą Rośliny jadalne/lecznicze z łąki i lasu .
https://www.facebook.com/Ro%C5%9Bliny-jadalnelecznicze-z-%C5%82%C4%85ki-i-lasu-1608832762706282/?ref=py_cRośliny jadalne/lecznicze 

czwartek, 2 marca 2017

Uzdrowić się można poprzez...

 










1 - wyzbycie się z serca myśli o chorobie
2 - wyzbycie się złych uczynków
3 – wyzbycie się stanów nerwowych (stres)
4 – wspomożenie się energią, oczyszczanie ciała
5 – ruch, gimnastyka
6 – zdrowe odżywianie
7 – świadomość
8 – mówienie zawsze prawdy
9 – kierowanie się miłością duchową 
 
 Punkt pierwszy mówi o tym, że jeśli myślimy, mówimy o chorobie to ją wzmacniamy. 
 Punkt drugi mówi o skutku zwrotnym, to znaczy, to co się uczyniło to się zbierze spotęgowane, złe uczynki często kumulują się w postaci choroby, w postaci karmy, często przyniesione z poprzedniego życia. Każde złe zdarzenia które nam się przytrafiają są wynikiem spłaty karmy. 
Trzeci - stres blokuje splot słoneczny, brak oczyszczania i choroba powstaje.
 Czwarty – uruchomienie w oczyszczaniu z choroby energią przyspiesza zdrowienie, ale pod warunkiem zmiany siebie.
 Piąty - ruch i gimnastyka odpowiednia do stanu zdrowia i wieku jako dodatkowy czynnik wspomagający oczyszczanie organizmu.
 Szósty punkt - odżywianie ma być czyste i odpowiednio dobrane do stanu zdrowia. 
 Siódme – uświadomienie sobie przyczyny powstania choroby lub braku zdrowienia.
 Ósmy – również dotyczy skutku zwrotnego. To znaczy jeśli kogoś oszukujemy, sami będziemy oszukiwani i znajdziemy się na najniższym poziomie z dużą karmą od odpracowania.
 Dziewiąty – dawanie sobie i innym to co jest korzystne i zgodne z prawami Pana Stworzyciela na poziomie serca. Przyczyny należy szukać wewnątrz siebie: w myślach, słowach i czynach. Aby uchronić się przed spłatą karmy, jedynym sposobem jest podążanie drogą Prawdy w rozwoju duchowym.

sobota, 14 stycznia 2017

Zakazane ćwiczenia



Z ćwiczeniami Falun Dafa zetknęłam się czytając artykuł o miss Kanady pochodzenia Chińskiego. W artykule była mowa o tym, iż jest to osoba która naprawdę walczy o pokój w świecie. A konkretnie apeluje o uwolnienie więźniów, u nas przedstawianych jako więźniów politycznych, po proteście i krwawo stłumionym w Pekinie na placu Tiananmen. Tak naprawdę są to osoby które wykonują ćwiczenia i poddają się zasadom: Prawda, Życzliwość i Cierpliwości. Dzięki tym zasadom i ćwiczeniom ludność Chin masowo zdrowiała we wszystkich warstwach społecznych. Mało tego, zmieniała się ich mentalność, stawali się lepsi, lepiej i uczciwie wykonywali swoją pracę na każdym stanowisku. Początkowo były to dozwolone ćwiczenia i promowane nawet w TV. Chętnych przybywało coraz więcej do takiego stopnia, że ilość ćwiczących zaczęła przewyższać w znacznym stopniu ilość członków partii komunistycznej. Mimo, iż ewidentnych korzyści jakie z tego powodu uzyskiwała władza w Chinach, w postaci mniejszych nakładów na służbę zdrowia, leczenie zdecydowała się o jego zakazie. Garstka osób we władzy komunistycznej wystraszyła się rosnącej popularności Falun Dafa i zadecydowała o jej zakazie, dlatego był ten protest na placu Tiananmen, krwawo stłumiony. Do dziś istnieje zakaz wykonywania tych ćwiczeń pod groźbą więzienia, a nawet śmierci. Tu w tym przypadku widać co potrafi zrobić zazdrość i chęć posiadania władzy nad drugim człowiekiem, ponieważ lepiej sprawuje się władzę nad nieświadomym i schorowanym człowiekiem.

Piszę ten artykuł, ponieważ chciałam napisać, że występuje coś takiego jak zakaz wykonywania ćwiczeń i chęć bycie lepszym, zdrowszym człowiekiem, dla nas wydaje się to absurdem. Zapoznałam się z tymi ćwiczeniami i poczułam, że to coś dla mnie. Są one proste i mogą je wykonywać wszyscy, bez względu na wiek. Podeszłam do tych ćwiczeń, że będę wykonywać je dla samych ćwiczeń, bez oczekiwania jakichkolwiek rezultatów. Wcześniej próbowałam różnych, ale szybko przestałam, bo są zbyt męczące, bardziej dla osób chcący zachować szczupłą sylwetkę, a ja chciałam tylko wykonywać ruchy, bo ruch to zdrowie. 
 
Jeżeli kogoś zainspirowałam tym wpisem i pragnie być lepszym człowiekiem, przez rozwój duchowy, a przy tym wykonywać ćwiczenia wystarczy wpisać w przeglądarce Falun Dafa to wyświetli się pokaz tej gimnastyki z instrukcją jak ją wykonywać. Z relacji osób które wykonują tego typu ćwiczenia najszybciej pomaga w schorzeniach kręgosłupa. U nas jest wolność, możemy swobodnie rozwijać się duchowo, zmieniając się na lepszego człowieka gdy tylko tego zapragniemy. Natomiast ludzie w Chinach mają zakaz i często z tego powodu są represjonowani, więzieni latami. Istnieją również informacje, że są wykorzystywani jako dawcy organów, ze względu na ich dobry stan zdrowia. Więc na co Polacy czekają, aby się zmieniać i zdrowieć?

środa, 28 grudnia 2016

Czyste serce



Wszystkie choroby są czarne. Im poważniejsza choroba tym więcej tej czarnej energii gromadzi się. W miejscu, gdzie powstaje choroba zablokowane są przepływy energetyczne, brak połączenia ze Światłem. Tylko i wyłącznie zmiana siebie na lepszego człowieka daje zdrowie. Świadomość, Prawda i Miłość prowadzi nas w dobrym kierunku. Uświadomienie sobie swego pierwotnego Ja, czyli podążanie drogą Prawdy, kierowanie się Miłością z serca, bycie życzliwym i cierpliwym. Wszelkiego rodzaju przywiązania blokują ducha, taki człowiek staje się ciężki, zbyt ziemski. Nawet jest bez widzenia tego, że spada w dół, robi się czarny.
Każdy może być zdrowy, wymaga to ogromnej pracy z samym sobą. Najpierw trzeba oczyścić serce z czarnych myśli, traktować wszystko lekko, bez przejmowania się przepracowując karmę.
Im ciężej jest w życiu, tym łatwiej można odczynić karmę. Dlaczego? Ponieważ ma się okazję odrzucenia zła i pójścia za głosem serca i rozsądku. Przypuśćmy, że pewna osoba posiada duże bogactwo, może pozwolić sobie na wszystko, źle postępując. W konsekwencji podupada na zdrowiu. I co, stać tą osobę na różnego typu terapie uzdrawiające, bez wyciągania wniosków. W konsekwencji zostaje bez przepracowania karmy, powiększając sobie tym działaniem robiąc się coraz bardziej czarnym.
Czy uzdrowiciel może uzdrowić? Może tylko pomóc. Uruchomia proces oczyszczania, a w niektórych przypadkach całkowicie uzdrowić, ale tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy ta osoba chce ze sobą pracować, rozwijać się duchowo. W innym przypadku może tylko przesunąć chorobę w czasie, dlaczego? Ponieważ, bez zmiany siebie na lepszego człowieka choroba powróci lub przesunie się w inne miejsce, brak cudów.
Najbardziej niszczą zdrowie myśli zazdrości, urojone pretensje, brak wybaczania i chęć posiadania dużych pieniędzy i władzy. Również osoby które żyją przeszłością, wspomnieniami gorzkimi lub myślą za dużo w obawie o przyszłość. Najpierw powstają myśli które zamieniają się często w działania, ale w tym przypadku wystarczą same myśli, aby zrujnować sobie życie.
Dlaczego napisałam urojone pretensje. Ponieważ niektórym wydaje się, że coś powinno należeć to do nich np. majątek, stanowisko w pracy i tak dalej. Uważają, że są lepsi od innych i to im się należy. Człowiek, gdy się rodzi ma już zaplanowaną ścieżkę w życiu tak, aby było łatwiej mu odczynić karmę. Jeśli jakimś podstępnym działaniem zostanie on pozbawiony tej ścieżki jego karma się zmieni, przesunie. A ten co się do tego przyczynił utraci białą energię na rzecz poszkodowanej osoby zyskując czarną.
Tak więc podsumowując ten wykład dotyczący zdrowia łatwo można się zorientować o co chodzi. A mianowicie, dobrym sposobem i pewnym jest podążanie drogą w samo uświadamianiu siebie w rozwoju duchowym. Należy być czystym cały czas, a gdy się przyciągnie coś czarnego szybko się oczyścić. Tak samo jak bierze się przed snem prysznic to tak samo powinno się czyścić otoczki ducha.

sobota, 3 grudnia 2016

Tworzenie siebie...



Zamiana energii w sobie, czyli myśli niszczącej na budującą w bardzo prosty sposób. 
Każdy z nas wie jak dużo złego potrafi zrobić złe nastawienie do rzeczywistości. Potrafi zrujnować życie i przysporzyć przy tym wiele złego, a w konsekwencji zniszczyć zdrowie.
Oto ćwiczenie każdego dnia: wdzięczności, podziękowania Panu Stworzycielowi za wszystko...
W szczególności, jak tylko w głowie pojawi się smutek i dopada nas zniechęcenie zamieniamy narzekanie na wdzięczność. Każdego dnia, gdy dopada nas zły nastrój zamieniamy go na wdzięczność, bo mamy za co dziękować. Codziennie pielęgnowana taka postawa wdzięczności daje dużo pozytywnej energii i radość z życia.
Jesteśmy, albo raczej będziemy tym jakimi siebie stworzymy naszymi wyborami, więc bez narzekania, że jest ciężko pod górę. Im wyższa góra tym widoki piękniejsze będą po dotarciu na szczyt.

czwartek, 24 listopada 2016

Wierność...



Bycie sobie wiernym, swym uczuciom, przekonaniom w chwili gdy wszyscy przeczą naszym odczuciom to wyzwanie nader wysokie, nawet w chwili gdy zostaje się opuszczonym z tego powodu...
Bez względu na wszystko akceptujmy ludzi i ich wybory takimi jacy chcą być, dawajmy im tylko to co dla nich jest korzystne. Wszak każdy ma wolną wolę, więc bez oceniania.
Nauczmy się bycia sami ze sobą, znajdźmy radość w każdym szczególe naszego życia mimo różnych przeciwności. Miłość to potężna siła duchowa która potrafi pokonać bariery w niewidoczny sposób i uzdrowić.
Miłość, empatia do siebie i otoczenia wyzwala w nas najlepsze pokłady ludzkiego serca skrywane często za skorupą ziemskiego syfu. Mimo różnych, przykrych przeżyć spójrzmy na siebie z miłością, która kryje się w sercu w każdym z nas, znajdźmy siłę na przezwyciężenie różnych tematów życiowych.
Miłość duchowa wyzwala niewidoczną, magiczną siłę pozwalającą przenosić przysłowiowe góry. Pozytywne myślenie, empatia do otoczenia, sercem kierowanie się w życiu zmienia nas i otoczenie na zawsze, każdy z nas pragnie tego w głębi serca, w duchu. Miłość zmienia wszystko, nawet najbardziej zatwardziałe serca, pozwala zdobyć szczyty gór jeśli tylko tego zapragniemy więc pozwólmy sobie na odrobinę miłości do siebie...

niedziela, 6 listopada 2016

Suplementacja naturalna



Wiele się ostatnio pisze na temat niedoborów witamin i skutkach chorobowych związanym z brakiem odpowiedniej suplementacji. Jestem zwolennikiem natury, wszystko co jest nam potrzebne do zdrowego życia znajdziemy w naturze danej nam przez Pana Stworzyciela. Jak już wcześniej pisałam żywność dzisiejsza jest uboga w witaminy i minerały, więc aby dostarczyć wszystkie nam potrzebne składniki odżywcze dieta musi być zróżnicowana. Najlepszymi takimi naturalnymi suplementami bezpiecznymi znajdziemy w naturze, w lesie w postaci owoców leśnych, bądź na łące w ziołach i oczywiście w produktach rolnych uprawianych całkowicie naturalnie, bez szkodliwych oprysków.
Najlepszym źródłem witaminy D3 jest oczywiście słońce, ale z powodu tego, że większość czasu spędzamy w pomieszczeniach i żywimy się fatalnie to mogą wystąpić niedobory tejże witaminy co jest powiązane z różnymi chorobami, w tym bardzo groźnymi. W żywności, ale w małych ilościach znajdziemy w żółtkach jaj od kur wiejskich, w maśle, serach ze śmietany bez pasteryzacji od krów karmionych naturalnie, przebywających na pastwiskach od wiosny do jesieni. Kiedyś można było niedobory witaminy D3 wyrównać tranem, dzisiaj już wiadomo, że takowego jak dawniej tranu brak jest, obecnie robi się go z ryb hodowlanych, co oczywiście ryby stały się niebezpieczne dla naszego zdrowia, i powinny być umieszczone na liście bardzo szkodliwego pożywienia.
Witamina K2 tak jak każda witamina, czy minerał odgrywa ważną rolę w naszym zdrowiu, brak jej może skutkować poważnymi komplikacjami zdrowotnymi. Witamina K2 zapobiega osadzaniu się wapnia w naczyniach krwionośnych i z tego powodu może zapobiec chorobom sercowo-naczyniewym. Z powody braku tej witaminy wapń osadza się również między innymi w postaci kamienia nazębnego zamiast w kościach, co może skutkować osteoporozą z powodu braku wapnia, mimo iż dostarczamy go w żywności. Czyli, mówiąc krótko witamina K2 wpływa na to aby wapń był dostarczany tam gdzie go potrzebujemy. Aby występowały witaminy w żywności musi być ona pochodzenia naturalnego, czysta, bez przetwarzania i chemicznych dodatków. Witaminę K2 w naszych warunkach geograficznych znajdziemy w żółtkach od kur wiejskich i w surowym brokule, kalafiorze i brukselce.
Jajka na miękko, a kalafior i brokuł na surowo w postaci sałatek lub koktajli. Gotowanie warzyw niszczy 95% witaminy K2, konieczne jest przygotowywać je w postaci surowej.
Mój przepis na koktajl i sałatkę powstał spontanicznie, a oto poniżej przepis.
Koktajl: (ilość indywidualna)
- brokuł
- awokado lub łyżeczkę zmielonego sezamu/słonecznika
- jabłko reneta
- woda
Sałatka: (ilość według zapotrzebowania)
- brokuł
- jajka
- awokado (cytryna do skropienia)
- trochę śmietanki
- pomidor malinówki
- ogórek kiszony ( do smaku)
Z awokado zrobiłam „majonez”. Zblendowałam awokado dodając trochę śmietanki, aby miał konsystencje majonezu, szybko i łatwo. Brokuł drobno posiekałam i żeby zmiękł to go pogniotłam ręką, dodałam pozostałe składniki, wymieszałam. Każdy może sam komponować sałatki, surówki, czy koktajle według własnych podpowiedzi.